środa, 1 sierpnia 2012

#34 QUICKLY-SAID: SHELTER (2010), TOMORROW WHEN THE WAR BAGAN (2010), DON'T BE AFRAID OF THE DARK (2010)

Zanim zabiorę się do recenzji konkretnych filmów, chciałbym w kolejnym QUICKLY-SAID napisać krótko o 3 filmach, które nie są jakimiś szarymi produkcjami, to emocjonujące kino – nie tylko pozytywnie rzecz jasna :)
SHELTER to widowisko godne uwagi, szalenie głupia historia o szalenie prawdziwych problemach. Zapraszam na krótkie podsumowanie:

SHELTER (2010)

+
  • genialnie zagrany thriller psychologiczny
  • fantastyczna rola Julianne Moore
  • scenografia i zdjęcia zasługują na duży plus
  • muzyka tworzy dobre napięcie

-
  • historia na początku elektryzuje – i tyle
  • bardzo głupie rozwinięcie zapowiadającej się akcji
  • przez pół filmu nic nie widać

reasumując

Film opowiada o przypadku wielu osobowości w jednym ciele, a jakim cudem akurat filmowy przypadek na to zapadł to już moja tajemnica. Film porywa, posiada wiele wątków, które ładnie się rozkręcając w efekcie mamy fajne zakończenie ale sama historia jest idiotyczna. Gra aktorska na wysokim poziomie plus śliczna muzyka i scenerie przykuwają wzrok. Mi osobiście gatunek bardzo odpowiada i oceniam wysoko.
Your books may have failed you, but God has not.
8/10

DON'T BE AFRAID OF THE DARK (2010)

  • jedno z najlepszych napisów początkowych jakie widziałem
  • obsada
  • potrafi zaskoczyć
  • fantastyczny klimat
-
  • mało straszne
  • schematyczne
  • nudne i płaczliwe
reasumując

Del Toro ożywia jeszcze raz zębowe wróżki – zachowujące się i jedzące tak samo jak wróżki z jego wcześniejszego filmu HELLBOY II. Małoprzekonująca, smutna historia opowiedziana w taki sposób aby dziewięcioletnie dziecko mogło zrozumieć, tylko szkopuł jest taki, że film nie jest dla dzieci w takim wieku, ba w ogóle nie jest dla dzieci więc nie rozumiem dlaczego wszystko jest takie płaskie, proste, nudne i płytkie. Mile zaskoczyły mnie same wróżki – dopracowane, kudłate stworki zachowujące się prawie jak kultowe gremliny. Pozazdrościć wyobraźni.

You're sitting there in the dark - but don’t worry, there’s nothing to be afraid of.
5/10

TOMORROW WHEN THE WAR BEGAN (2010)

+

  • krajobrazy
  • kostiumy
-

  • wieje nudą
  • film głównie dla młodzieży
  • średnie aktorstwo i dialogi
reasumując

Film bazuje na popularnej książce dla młodzieży i nie mogę od niego więcej wymagać niż średnie aktorstwo, średnia realizacja scenariusza i za długo, za nudno docieranie do sedna. Miało nie być średnio i nudno więc dodam, że krajobrazy, widoki i zdjęcia filmu są niesamowite. Czuć Australię.

What's the worst that could happen?

4/10

Brak komentarzy: