środa, 15 sierpnia 2012

#56 QUICKLY-SAID: THE REVENANT (2009), STARGATE: THE ARK OF TRUTH (2008), STARGATE: CONTINUUM (2008)

Strona impawards zaprezentowała niedawno plakat do (podobno) nowego plakatu filmu THE REVENANT, tak się składa, że film wyszedł 3 lata temu już na dvd i miałem przyjemność go obejrzeć. Jako, że to QUICKLY-SAID – zamieszczam szybkie notki na temat 2 filmów cyklu STARGATE. Zapraszam!

THE REVENANT (2009)
+
  • o żywych trupach - inaczej
  • prześmieszny
  • oryginalny

-
  • za długi
  • kiepsko zrealizowany
  • troszkę za bardzo sztuczny i nużący

reasumując

Pierwszy raz spotkałem się z tak bardzo oryginalną historią żywych trupów. Nie ma tu niepotrzebnej strzelaniny w żywe martwe mięso. Opowieść od strony żywego trupa, który musi poradzić sobie z nową sytuacją jaką jest – życie będąc martwym. Brawa dla scenariusza, aktorów i klimatu. Wielkie minusy to niedopracowanie wizualne, dialogi – idiotyczne oraz sztuczne i beznadziejne rekwizyty i efekty.
6/10

STARGATE: THE ARK OF TRUTH (2008)
+

  • ciekawa historia
  • serialowa obsada
  • klimat pierwszych sezonów SG-1

-

  • sztuczne
  • brak nowatorstwa
  • nużąca bajka w klimatach lat 90tych

reasumując

W porównaniu z oryginałem to jest okropny chłam, w porównaniu do serialu – ciekawy epizod. Jako fan SG dużo nie napiszę ponieważ fani serii obejrzą bez dyskusji, dla osób niezapoznanych z serialem to strata czasu.
Nothing I have done since turning against the goa'uld will make up for the atrocities I once committed in their name. Somewhere deep inside you you knew it was wrong, a voice you did not recognize screamed for you to stop. You saw no way out, it was the way things were, they could not be changed. You're trying to convince yourself the people you're hurting deserved it. You became numb to their pain and suffering, you learned to shut out the voice speaking against it.
6/10

STARGATE: CONTINUUM (2008)
+

  • klimat i zdjęcia
  • serialowa obsada
  • świetne nawiązanie do SG-1

-

  • sztuczne
  • brak nowatorstwa
  • nużąca bajka w klimatach lat 90tych
reasumując

W porównaniu z oryginałem to jest okropny chłam, w porównaniu do serialu – ciekawy epizod. Jako fan SG dużo nie napiszę ponieważ fani serii obejrzą bez dyskusji, dla osób niezapoznanych z serialem to strata czasu.
What I mean is I'm not the last of the Goa'auld System Lords. Though I am the last of the clones. There were so many of us it's difficult to be certain.
5/10

Brak komentarzy: