środa, 19 września 2012

#87 RECKA: Bezpruderyjny miś.

Jedna z najśmieszniejszych komedii roku. Bardzo sceptycznie podchodzę do amerykańskiego kina komediowego ale tym razem przekonałem się do tytułu TED i (uwaga) nie żałuję. Zapraszam na recenzję!
Kiedy pluszak dorasta, a jego właściciel cierpi na syndrom Piotrusia Pana.

Bezpruderyjny miś.
TED (2012)

część I: Kiedy za komedię zabierają się profesjonaliści.
Po ogromnym sukcesie serialu animowanego FAMILY GUY, Seth McFarlane postanowił skonstruować prawdziwy, aktorski film na naprawdę wielką skalę i co? I co? Udało się! Reżyseria, scenariusz, produkcja i głos głównego bohatera zawdzięczamy właśnie Sethowi. Film to nie tylko popisy aktorów, którzy zostali dobrani nie rozrzutnie (nie ma szastania pieniędzmi), a z głową ale przede wszystkim to dobre zastosowanie 3 elementów komedii w sposób rozważny i ze smakiem.

część II: 3 filmary komedii w jednym, dobrym filmie.
Podstawą są dialogi: wulgarne, bezpruderyjne, dorosłe i z głową. Mamy tu nie tylko „pieprzenie po dorosłemu”, cięte riposty i swojskie dogryzanie ale również konkretnie zbudowana fabuła, istotne fakty dla widzów oraz dozowane w odstępach czasu dowcipy. To nie komedia dla wszystkich, to nie komedia dla dzieci (patrz: przeklinający pluszowy miś) ale film dla ludzi inteligentnych (i po tym haśle wszyscy idą do kina). Drugi filar to komizm sytuacji, którego nie można byłoby wymienić gdyby nie aktorzy. Pomijajac pluszaka mamy Mille Kunis (której nie mogłem znieść w tym filmie), mamy oczywiście Marka Walhberga i Joela McHalea (COMMUNITY) a na dokładkę takie bonusiki jak: Sam J. Johnes, Ryan Reynolds czy narratora, którym jest sam Patrick Stewart we własnej osobie (a dokładnie głosie). Ostatnim filarem jest komizm postaci. Bezpruderyjna maskotka plus dorosły facet, który zachowuje się jak nastolatek i dla marihuany oraz Flasha Gordona zrobi wszystko to wybuchowe połączenie.

część III: Maniacy popkultury będą w niebie.
Resumując, niektóre sceny czy dialogi naprawdę wgniatają w fotel. Sam narrator jest wystarczająco przekonujący, ogrom odniesień do popkultury, motywów z filmów, gier czy chociażby wydarzeń na świecie buduje rewelacyjną podstawę wydarzeń jakie spotykają głównych bohaterów. Na zachętę piosenka TEDa i Johna: When you hear the sound of thunder, / Don't you get too scared. / Just grab your thunder buddy / And say these magic words: / "Fuck you, thunder! / You can suck my dick! / You can't get me thunder / 'Cause you're just God's farts!"

TED (2012)
9/10

posterek:
gatunek: komedia
premierowo: 29 czerwiec (7 wrzesień) 2012
dyrekcja: Seth McFarlane
skrobacz: Seth McFarlane
przyaktorzyli: Peter Griffin, Flash Gordon, Lily z Czarnego Łabędzia, Max Payne
cytat: "Alright: Brandy, Heather, Channing, Brianna, Amber, Serena, Melody, Dakota, Sierra, Bambi, Crystal, Samantha, Autumn, Ruby, Taylor, Tara, Tammy, Lauren, Charlene, Chantelle, Courtney, Misty, Jenny, Krista, Mindy, Noel, Shelby, Trina, Reba, Cassandra, Nikki, Kelsey, Shawna, Jolene, Urleen, Claudia, Savannah, Casey, Dolly, Kendra, Kylie, Chloe, Devon, Emmalou, fuckin' *Becky*?"

Brak komentarzy: