poniedziałek, 8 października 2012

#105 RECKA: Zabij się głupcze!

Najbardziej wyczekiwany film science fiction tego roku. Najlepszy aktorski duet tego roku. Najoryginalniejsze zestawienie plakatowe oraz najciekawsza wizja przyszłości to tylko niektóre tytuły jakie mogę nadać filmu o tytule LOOPER. Miałem możliwość obejrzenia tego widowiska, a poniżej krótka notka co o nim sądzę. Zapraszam na kolejną recenzje!

Zabij się głupcze!
czyli podróże w czasie dla naiwnych i bezlitosnych przestępców
LOOPER (2012)

część I: Zaczynając od tej gorszej strony
Joseph Gordon-Levitt to świetny aktor, Bruce również od dekad trzyma poziom bezwzględnych twardzieli, którzy nie cofną się przed niczym aby uratować dobrych i niewinnych. Te dwa pewniaki aktorskie - razem tworzą niesamowity duet ale chciałbym przyczepić się do minusów. Scenariusz pozwalał na ogromny potencjał dla filmu i nie został wyciśnięty do końca. Efekty można było wynieść do granic możliwości - skomplikowane maszyny czy maszyna do podróży w czasie (woła o pomstę do nieba). Z minusów to chyba tyle. Nielogiczność scenariusza pewnie ktoś zapyta - nic podobnego, wszelkie pomysły i domysły wiążące się z zakończeniem są bezpodstawne więc wybaczcie - koniec narzekania.

część II: Efekty, muzyka i co nieco dla maniaków kontinuum czasoprzestrzennego
Po pierwsze efekty są... a może ciut ciut i byłyby niesamowite. Prezentacja lewitujących motorów czy pistoletów impulsowych (poza użyciem prototypów broni palnej) jest stanowczo ponad oczekiwania, ale jak już bawimy się w fabułę za 20, 30 czy w pewnym momencie za 50 lat to można byłoby wykorzystać koncepcje gości od efektów wizualnych. Muzyka jest elektryzująca, przekonująca i dynamiczna. Świetnie pasuje do scen i do całej fabuły, mamy psychodeliczne - narkotykowe odloty oraz masowe zniszczenia wywołane przez niezawodne rewolwery Willisa - tego było trzeba. Sama fabuła jest fenomenalnie skrojona, montaż w którym skaczemy po przyszłości i współczesności oraz widzimy dwa równie realne i równie futurystyczne krajobrazy są nieziemskie.
część III: Duet na zabój, a może zabójczy duet?
Jak już wspomniałem, duet Gordon-Levitt & Willis świetnie się sprawdza, widać to na ekranie - charakteryzacja nie była potrzebna bo po prostu przekonująco grają siebie, a retrospekcja i widok starzejącego się Josepha i młodniejącego Brucea daje popis kunsztu charakteryzatorów. Role drugoplanowe - dla wielu osób pewnie pozytywne zaskoczenie i bardzo dobrze, w końcu Emilly Blunt czy Piper Perabo to dobre aktorki.
Reasumując, z filmu można było jeszcze dużo wyciągnąć ale i tak powstała zgrabna akcja science fiction o skutkach podróży w czasie.

LOOPER (2012)
9/10
posterek:
gatunek: science fiction
premierowo: 6 wrzesień (2 listopad) 2012
dyrekcja: Rian Jonhnson
skrobacz: Rian Jonhnson
przyaktorzyli: Rex Lewis z G.I.Joe, John McClane
cytat: "This time travel crap, just fries your brain like a egg..."


Brak komentarzy: