sobota, 13 kwietnia 2013

#166: POD LUPĄ: plaKATy 01.2013

Już od jakiegoś czasu zabieram się do analizowania plakatów ale nie było określonej kategorii docelowej ani plakatów jakie stanowiłyby materiał badany. Trochę czasu minęło od stycznia i z perspektywy czasu mogę co nieco powiedzieć o dobrych, złych i okropnych posterach i z czym odbiorcy musieli się zmagać przez miesiąc. Subiektywna analiza plakatów będzie znacznie okrojona gdyż nie sposób omówić kilkudziesięciu plakatów czy porównać jeden do drugiego. Zestawienie pokarze co mnie najbardziej zachwyca i boli w blockbusterowych dwuwymiarowych cackach!

KATEGORIA: OGIEŃ / ISKRY / POWAGA

jak widzimy, 3 elementy mogą zostać zastosowane w przeróżnych plakatach i bardzo możliwe, że w tym roku zostaną dopasowane do praktycznie każdego megahitu (już się Iron Man 3 szykuje - widziałem i gardzę)
KATEGORIA: KOPIUJ / WKLEJ (i coś nie wyszło)
- damy Carrie Annie z tyłu, ale nie tak normalnie, tylko aby jej widać nie było, i zmienimy oświetlenie
- tak, a pajaca z przodu i światło będzie padało z lewej, czemu nie
- tak tak, niech się jeszcze idiotycznie patrzy, no i najważniejsze aby głowa Moss była nieproporcjonalna

tu z wklejaniem nie było problemu, świetnie - ale nie można zapomnieć o świecącej obwolucie , przecież to gwiazdy
problem z oświetleniem przecież jest niezauważalny, młodego oświetlają gwiazdy, starego jarzeniówka w studio

popatrz na dół
i jeszcze raz na dół

popatrz na górę
i jeszcze raz na górę

miało być prosto i na temat
jest dziwacznie, symbolicznie i nie mam pojęcia o co chodzi
(P.S. film świetny)

również tanio ale photoshopa ktoś używał dopiero kilka razy i coś nie wyszło
na pierwszy rzut oka klimatycznie, a po zbliżeniu główka boli od tego syjamskiego rodzeństwa
KATEGORIA: GDZIE PISZESZ, BARANIE!
znośnie ale bywało lepiej (gorzej też - kolejny plakat zapisany w całości)
klimat jest, logo filmu (najlepsze) i napis, albo go walnąć w tle albo troszkę jaśniej
i git :)
zmieniane logo filmu co chwilę, teraz tytuł na tym plakacie najmniej istotny


jak widzimy, trzy plakaty z hasłem promującym film nie sprawdzają się i w tym przypadku
albo pętelka na nosach (brrry), dorabiane policzki przez dwa O O, i nietrafione obrączki na piersi
ohyda

albo czerwono, albo biało albo czarno-biało
tak btw. po co czerwony?
i napis najlepiej wpieprzyć na środek, a jakby tak z prawego dolnego rogu? nie lepiej?

KATEGORIA: NIETRAFIONY PHOTOSHOP
czy tylko mi się wydaje, że Alan Arkin ma nieproporcjonalnie długą szyję, Walken - małą głowę, a  Al Pacino nie jest z tego filmu?

posterek świetny ale proszę spojrzeć na strój aktoreczki na samym dole plakatu
doklejana bielizna nierzucająca cienia (genialna)
blondyna na środku jest tak przygrzana lampą, że wchłonęła całe światło i na Jamesa Franco nie starczyło (oblepiony cieniem)

to już koszmat, nie film (bardzo znośny) co parka w tej samej pozie, IMAX chciał być oryginalny? nie wyszło, gdyż to  zmatowienie jednokolorowego duetu wygląda jak zrobione od niechcenia, tego typu film powinien mieć pazur, a nie...

KATEGORIA: DOBRE!


prosto, kolorowo, przyjemnie (a może faktycznie Arkin ma długą szyję?)

Instagram, gangsterka, bombowo i prosto

bardzo subtelnie

świetnie dopracowane i nie można było uciec od płomieni (bez nich  - klimat filmu)

jaki film taki plakat, dziwaczny i smaczny

beznadziejne kadrowanie, (bez górnego paska - bardzo się podoba)

pozbawić reklamówkę twitterowego adresu i tytułu (można się domyślić po pozostałych plakatach)

słowa złego nie powiem

Brak komentarzy: