środa, 8 maja 2013

#177 [Z] Star Trek zamyka majówkę (część II)

Jak najlepiej zakończyć majowe premiery? Od co najmniej czterech wyczekiwanych premier wiosny, kina zaatakują statki kosmiczne, szybkie samochody i czołgi na autostradzie. Jakby tego było mało to cofniemy się do początku XX wieku oraz odwiedzimy 28 hotelowych pokoi, a wszystko to w dwa tygodnie:

maj 2013 

3/5 >>> 10/12 >>> 17/19 >>> 24/26 >>> 31

Trzeci tydzień maja to adaptacje fantastycznej powieści pod tytułem The Great Gatsby. Nowy Jork, lata 20. XX w. Gatsby – aktualnie milioner wywodzący się z niższych sfer – spotyka po 11 latach swoją wielką miłość, Daisy, z którą wcześniej rozdzieliły go różnice społeczne. Skłamałbym gdybym powiedział, że nie obejrzę kolejnej ekranizacji z tak fantastyczną obsadą: DiCaprio, Maguire i Joel Edgerton to tylko początek ogromnej listy gwiazd. 
28 Hotel Rooms to niezależny dramat w którym poznajemy losy pewnej młodej pary, która wynajęła pokój w pewnym ekskluzywnym hotelu. Film widziałem i każde słowo na temat tej produkcji byłoby spoilerem więc po prostu polecam.
Szósta już odsłona The Fast and the Furious to niewątpliwie fenomen w historii sequeli. Jest to oczywiście bardzo spójna kontynuacja poprzedniej części. Tym razem pojawią się prawdopodobnie wszystkie istotne postacie z wszystkich części, a już ustalono plan zdjęciowy do części 7. Co zobaczymy tym razem? Wiele zwiastunów sugeruje, że będzie to raczej pokaz fantastycznych wybuchów, akcji, strzelanin w przeciwieństwie do wyścigowych pierwszych trzech części. 

Nie mogę ominąć filmu Drugie oblicze (The Place Beyond the Pines) gdyż miałem okazję go obejrzeć w ostatnich dniach i na pewno o nim wspomnę w Quickly Said, a do kina bardzo zachęcam (mimo, że moje komentarze na facebook’u były bardzo niejednoznaczne). Świetny dramat zrealizowany w mało holiłudzkim stylu, a przekonywujący i świetnie zagrany. Tydzień trzeci zamyka tytuł U niej w domu, sam nie wiem co o tym filmie myśleć, ale wystarczy zobaczyć na opis dystrybutora aby się do niego przekonać: Życie Germain'a (Fabrice Luchini), znudzonego pracą nauczyciela i niespełnionego pisarza, zmieni się, gdy pozna 16-letniego Claude'a. Chłopak postanawia wkroczyć w intymne życie rodziny szkolnego rówieśnika i opisywać wszystko co uda mu się podejrzeć w cudzym domu. Relacja nauczyciela i ucznia przeistacza się w nietypową przyjaźń. Germain nie może doczekać się kolejnych tekstów. Mężczyzna pokazuje skandaliczne opowieści Claude'a żonie i wspólnie ulegają fascynacji niezwykłym talentem chłopaka. Kolejne dni spędzone przez 16-latka z obcą rodziną prowadzą do coraz większej bliskości z atrakcyjną matką szkolnego kolegi (Emmanuelle Seigner). Podglądanie, które zaczyna ulegać wzbierającemu pożądaniu do dojrzałej kobiety wymyka się spod kontroli. Spisywana na papierze fikcja zaczyna niebezpiecznie mieszać się z rzeczywistością. 

Pozostaje podsumować maj wielkim hitem zapowiadanym od kilku miesięcy, a mianowicie Star Trek Into Darkness wkroczy ostatniego dnia miesiąca. Jest to mimo wszystko kontynuacja pierwszej części reboot’a (może i remake’a) z 2009 roku. Film odcina się (tak jak i pierwsza cześć) od pozostałych filmów pełnometrażowych ze świata Star Treka i czerpie to co najlepsze z samego źródła. Tym razem mamy Załogę USS Enterprise, która musi pojmać bezwzględnego terrorystę zanim ten zniszczy ich organizację od wewnątrz. 
Oczekiwanymi premierami dla mnie są jeszcze: The Look of Love, Michaela Winterbottoma (The Killer Inside Me) oraz Mud z Matthew McConaughey’em i Reese Witherspoon.


(wstępna) legenda:
[R] – recenzje | [QS] - quickly said | [P] - plakatowo | [Z] – zapowiedzi | [NL] – na luzie

Brak komentarzy: