środa, 12 czerwca 2013

#185 [QS] Być blisko socjopaty

Podtrzymać bloga należy – należycie. Być blisko socjopaty to temat przewodni filmów w dzisiejszym wydaniu QUICKLY SAID. Na początek zajmę się sprawami porządkowymi – dziękuję za ponad 15000 wyświetleń, ponad 60 użytkowników facebooka aktywnie korzystający z mojej strony, no i oby spokojnie dotrwać do połowy lipca i należycie coś napisać na pierwszą rocznice bloga. Dzisiaj zapraszam na kolejne blockbustery lata oraz film z cyklu sobotnich filmów specyficznych, na które oczywiście serdecznie zapraszam do Rzeszowa (więcej informacji po prawej).


QUICKLY SAID | HANGOVER PART III | DEAD MAN DOWN | DANTE’S INFERNO | AFTER EARTH | STOKER | 2010 | 2013

The Hangover Part III (2013)
8/10

coś o filmie: Przede wszystkim ocena jest bardzo subiektywna. Zostałem oczarowany pierwszą częścią od samego początku, było to dla mnie całkiem nowy rodzaj komedii, bez wymuszanych dialogów, udawanych wypadków (no może troszeczkę) taki niekończący się cykl Prawa Murphiego. Trzecia część oczywiście upada na tej stronie komediowej, oderwano się od dwuodcinkowego cyklu ciężkich poranków lecz jest powrót do pierwszej lokacji, tak szczerze mówiąc – z sentymentem. Wymuszony film akcji z elementami dziwnego kryminału z tymi postaciami nie mógł wyjść lecz w dalszym ciągu jest zabawnie. Kogo bawi martwa żyrafa albo mały Azjata na dragach – no chyba nie muszę odpowiadać. Co co samego socjopaty: Kudłaty przyjaciel z dużego, niedorozwiniętego dziecka zamienił się z socjopatyczną kulę u nogi głównych bohaterów, zamiast być zabawny powoli staje się obrzydliwy i straszny.

Stoker (2013)
8,5/10

coś o filmie: Film na miarę wielu nagród lecz przez swój spłycony scenariusz i bardzo prostą historię (ok., niech Wam będzie, że z kilkoma pobocznymi wątkami) takich oto nagród nie dostanie. Świetna gra aktorska, rewelacyjny montaż i cudowna, klimatyczna muzyka to dopiero początek. Socjopatyczna córeczka poznaje swojego „praktycznie nowego” wujka i nie za bardzo się do niego przekonuje… dlaczego – zobaczycie sami.

After Earth (2013)
6/10

coś o filmie: Kolejny raz pozwolę sobie przytoczyć wpis z facebooka odnośnie tej produkcji: M. Night Shyamalan stracił w tym filmie cały swój jad i mistykę poprzednich produkcji (o ile coś takiego było i mogłem odczuwać pewien specyficzny niepokój oglądając Osadę lub Zdarzenie). Śliczne obrazy, cudowne zdjęcia i ujęcia technologicznych cudeniek. Ciekawa wizja przyszłości jednak nie rekompensują nudnych, smutnych i przydługich dialogów ojca z synem. Wielkie oczy na widok małp czy pająków powodują tylko grymas na twarzy, a co najważniejsze - ten młody Smith jest męczący. Socjopatyczny ojciec zachowujący się jak dyktator, okrzyczany, zastraszony synek mający wizje z przeszłości – Shyamalan zlituj się.

Dead Man Down (2013)
8/10

coś o filmie: Jedna z lepszych produkcji kryminalnych ostatnich kilku miesięcy (a jak pooglądam na dvd to może będzie jeszcze lepiej). Farrel i Rapace w świetnym, mrocznym duecie gdzie nic-nie-mówiący goryl mafiozy stara się pomóc wizażystce z twarzą jak Frankenstein. Pełny brutalnych pojedynków, potyczek słownych i wymuszony psychologicznego bełkotu kryminał Dead Men Down to coś dla fanów zarówno Noomi Rapace jak i thrillerów z krwi i kości. Osobiście jestem bardzo na tak (i chyba jestem za łagodny).

Dante’s Inferno (2010)
9/10

coś o filmie: Z zasady jestem przeciwnikiem anime, bajek i cudeniek bez fizycznego aktora (tak, piję do Avatara) ale oczywiście zdarzają się wyjątki (u mnie dość często), jednym z nich jest Piekło Dantego. Trzeci już film Sobotniego Kina Specyficznego. Tym razem animacja będąca hołdem w stronę Boskiej Komedii. Szczerze to sam film jest promocją gry, która nota bene poza konsolami na PCta nie powstała. Ale o co chodzi tak naprawdę w produkcji? Ci co przykładali się lepiej w szkole albo choć przeczytali streszczenie Komedii wiedzą, że mamy: Otchłań, Żądze, Obżarstwo, Chciwość, Gniew, Herezje, Przemoc, Oszustwa i Zdradę – takie oto kręgi w animacji przechodzi krzyżak Dante aby odbić swoją dziewoje z rąk samego Diabolo. Pomaga mu wieszcz Wergiliusz i aby nie było za łatwo – animacje zrobiło pięciu (o ile się nie mylę) rysowników i speców od tego typu azjatyckich wariacji rysunkowych. Można poczuć klimat Ghost in the Shell czy Samurai Champloo w demonicznym, makabryczny i bardzo krwawym wydaniu. Świetnie zmontowana historia, bardzo przekonywująca wizja piekła i herezja (włoski poemat w japońskim wydaniu z angielskim dubbingiem). Piekło zostanie pokazane już w najbliższą sobotę (15.06.2013) w Pubie Komnata o godzinie 19.00. Wszystkich chętnych zapraszam ogromnie!

Brak komentarzy: