poniedziałek, 17 czerwca 2013

#189 [Z] Miesiąc alkoholu, krwi i nieśmiesznych komedii

Przepraszam bardzo, ale to bardzo – bardzo, że zapowiedzi czerwca już w czerwcu i to w połowie. Jedynie co mnie ratuje to fakt, że jeszcze kilka filmów przed nami i jeszcze można na coś ciekawego się wybrać. Po krótkim przedstawieniu tego co nas ominęło do tej pory – zatrzymam się na najbliższych premierach. Kolejna zapowiedź kinowych nowości już
w normalnym terminie – ostatniego tygodnia miesiąca poprzedzającego.
Z innej beczki: zbliżam się powoli do zmiany układu i kolorystyki bloga więc proszę się nie obawiać o treść, wszystko będzie po staremu, a nawet więcej. Zapraszam!

czerwiec 2013 

1/2 >>> 7/9 >>> 14/16 >>> 21/23 >>> 28/30
Po pierwszych dwóch tygodniach jesteśmy za takimi komediami, jak Kac Vegas 3 oraz Taka Piękna Katastrofa czyli produkcjami, do których zdania są bardzo podzielone. Osobiście jestem skłonny do stwierdzenia, że Kac bije kiepską, nie tylko pod względem dialogów ale i całej fabuły, płaską Katastrofę. Noc Oczyszczenia – The Purge to film ponadprzeciętny. Nie tylko przez swoje „prowizoryczne” podejście do tematu horroru znanego od kilkudziesięciu lat, lecz również przez bardzo specyficzny klimat. Ani to makabryczny thriller, a już na pewno nie lekki horror – ni w pięć ni w dziewięć, a ludziom się podoba (z tego co widzę i słyszę).
1000 Lat Po Ziemi czyli jeszcze kilka słów o filmie już zrecenzowanym i kolejny raz pozwolę sobie przytoczyć wpis z facebooka odnośnie tej produkcji: 
"M. Night Shyamalan stracił w tym filmie cały swój jad i mistykę poprzednich produkcji (o ile coś takiego było i mogłem odczuwać pewien specyficzny niepokój oglądając Osadę lub Zdarzenie). Śliczne obrazy, cudowne zdjęcia i ujęcia technologicznych cudeniek. Ciekawa wizja przyszłości nie rekompensują jednak nudnych, smutnych i przydługich dialogów ojca z synem. Wielkie oczy na widok małp czy pająków powodują tylko grymas na twarzy, a co najważniejsze - ten młody Smith jest męczący."
Socjopatyczny ojciec zachowujący się jak dyktator, okrzyczany, zastraszony synek mający wizje z przeszłości – Shyamalan zlituj się.

Filmy sprzed chwili to Trans, Człowiek ze Stali i Tylko Bóg Wybacza. Trans mimo, że oglądałem jakiś czas temu to koniecznie muszę się wybrać na to widowisko jeszcze raz. Nieprzewidywalne, dynamiczne, wciągające i psychodeliczne kino Danny’ego Boyle’a zawsze w cenie. Fanatyków komiksu do Supermena  nie ma co przekonywać, miałem okazję być na pokazie przedpremierowym ale niestety w dalszym ciągu jestem upaprany po łokcie w osobiste sprawy więc odpadłem, ale skoro mnie – przeciwnika wszystkiego co z DC związane - trzeci zwiastun przekonał, to chyba jednak warto. No i ostatecznie o najnowszym filmie z Goslingiem. Tekst z facebooka:
„Robi się szalenie duszno na stronach filmowych / forach itp. odnośnie filmu Only God Forgives (Tylko Bóg Wybacza), więc po pierwszym seansie postaram się odpowiedzieć na pytanie - Dlaczego tak nisko oceniam to ekhm... dzieło?
* operowanie światłem, kilkoma prostymi przysłonami i mega wkurzającym czerwonym światłem zbliża film do Valhalla Rising niż Drive
* zbędna brutalność, jej przesyt spłyca cały kompleks Edypa głównego bohatera
* skupianie się na detalach w tym filmie, skrócenie dialogów do minimum (tak jak i ruchów bohaterów) wcale nie zbliża do Lynch'a lecz popycha w filmowy banał
* pier*olnięcie mega symbolicznym finałem - no prosi o mega ukłony (ja jednak postoję)
* reżyser Refn (uwielbiam go za  Pushera II i filmy 2008-2011) ale tym razem strzelił sobie w kolano biorąc zamglone oczy Goslinga
* ogrom scen podanych na tacy + płaska fabuła to tak jakby celowo robić trudną, wręcz patetyczną otoczkę dla banału (coś dla pseudointelektualistów)
* sceny karaoke? psychodela czy raczej żałosne zagranie?
no i za całość jak na razie 5,5-7,5/10...
po drugim seansie stwierdzę definitywnie”
Najbliższe tygodnie czerwca to miedzy innymi:
Bling Ring – młoda Coppola za kierownicą kamery, przed którą Hermiona (Emma Watson) wygina się i wije w rytm muzyki bogaczy. Stażyści - Dwóch bezrobotnych kumpli po czterdziestce podejmuje staż w firmie internetowej, której właściciele mogliby być ich synami, co owocuje konfliktem pokoleń. Świat w płomieniach to mój numer jeden tego miesiąca, bezkompromisowy obraz Rolanda Emmericha o kolejnym już w tym roku ataku na Biały Dom. W rolach głównych Channing Tatum i wszędzie_pchajacy_się Jamie Foxx Z dokumentu mamy Reżyseria: Woody Allen czyli allenologia w pigułce. Na samym końcu Iluzja – film zagadka, której mogłem być świadkiem i jak na pierwszy seans to jest rewelacyjną, przezabawną i zaskakującą historią o magikach kradnących duże sumy z banków całego świata – jak? O tym jest film z pogranicza Ocena’s 11 i Limitless?


Brak komentarzy: