piątek, 5 lipca 2013

#210 [K] Third Millennium Monster Movie (przed seansem I)

Guillermo to, Guillermo tamto a to po prostu Meksykaniec z przerażającą wyobraźnią. Świetny reżyser i producent ale również genialny scenarzysta. W tym roku (a dokładnie za kilka dni) zobaczymy Pacific Rim – film z gatunku Monster Movie, czyli produkcji science fiction, którego lata chwały minęły wraz z końcem lat 70' i nastaniem czasów nowych efektów specjalnych. Wielkie stwory bardzo rzadko goszczą na ekranach kin ostatniego dziesięciolecia, a jeżeli już się pojawiają to giną pod falą krytyki. Mam przyjemność wybrać się na pokaz prasowy i chwileczkę po nim napisać obszerną recenzje. Tym artykułem wprowadzę Was w pokrętne ścieżki reżyserskiej kariery del Toro oraz prześledzę historię tego potwornego kina. No i nie muszę chyba dodawać, że jako fan science fiction pokładam w tej produkcji duże nadzieje, right?

PACIFIC RIM (2013)
Third Millennium Monster Movie
(przed seansem I – reżyseria, scenariusz, historia, obsada)

Guillermo del Toro – reżyser z chorą wyobraźnią
O del Toro usłyszałem dopiero przy seansie Hellboy’a i od razu zostałem powalony na kolana. Świetne zabiegi stylistyczne, ujęcia i komizm charakterystyczny dla całej serii komiksowej został przedstawiony z wielką skrupulatnością i smakiem. Rewelacyjna obsada i kilka niezbędnych zmian (w stosunku do papierowego pierwowzoru). Film podobał mi się BARDZO i od razu rozpocząłem poszukiwania poprzednich filmów tego niepokornego wizjonera.
Natrafiłem na bardzo znośnej jakości wydanie dvd pierwszego pełnometrażowego filmu Cronos – poszukiwałem filmów o wampirach traktujących tych krwiopijców troszeczkę po macoszemu. Cronos to pierwsza z wielu produktów współpracy Perlmana i del Toro – pierwsza i jakże udana.
Kolejne filmy to produkcje, które skaczą po nocnych seansach w telewizji co chwilę. Słaby Mimic (Mutant z 1996 roku) i lepszy Kręgosłup Diabła – czyli hiszpański Szósty Zmysł


1993: Cronos ●●●●●●●●●●
1996: Mimic ●●●●●●●●●●
2001: El Espinazo del diablo ●●●●●●●●●●

Drugą falą są filmy fantasy z (już znanym z ostatnich 10 lat) makabrycznym zacięciem. Druga część Wiecznego Łowcy (Blade II) i tu kolejny wspólny film z Ronem Perlmanem stał się jednym z najlepszych sequeli początku XXI wieku. Następnymi produkcjami są Hellboy z 2004 i The Goldem Army z 2008 roku. Dla mnie to jedne z najlepszych widowisk fantasy w tak pięknym, makabrycznym stylu. Może daleko mu do Gigera (twórcy Obcego w filmie 8 Pasażer Nostromo) czy Halloweenowego stylu Burtona. Del Toro stworzył własny, niepowtarzalny system, przebogaty symbolicznie i przynoszący na myśl te zakamarki zza starej szafy w XIX wiecznym hiszpańskim sierocińcu. Co kryje ciemność i co można odnaleźć w makabrycznej komodzie, jeżeli się nie domyślacie to nazwę del Toro krótko: pan i władca piekielnej Narnii.


2002: Blade II ●●●●●●●●●●
2004: Hellboy ●●●●●●●●●●
2008: Hellboy II: The Golden Army ●●●●●●●●●●



Hiszpania, 1944 rok. Jedenastoletnia Ofelia przenosi się z matką do domu okrutnego ojczyma. Pewnego dnia odkrywa tajemniczy labirynt, w którym spotyka fauna – to opis filmu, który stał się wizytówką stylu Guillerma(?). Brutalne, anatomicznie makabryczne i poruszające do głębi monstra, obdarta ze wszelkich bajkowych motywów baśń i mocne podpieranie się wyświechtanymi schematami bajek to krótka charakterystyka Labiryntu Fauna. Film powstał miedzy Hellboy'ami w 2006 roku i praktycznie jako „tajny projekt” wskoczył do kina i zdobywając 3 Oskary i 3 nagrody BAFTA (w tym za najlepszy film nieanglojęzyczny, kostiumy i bombową charakteryzację) uplasował się w gronie najlepszych filmów fantasy XXI wieku.

2006: El Laberinto del fauno ●●●●●●●●●

Powiedzcie mi, jak go nie kochać? Silna pozycja w dziedzinie baśni i „historii zmyślonych” wkracza (dla niego) w praktycznie nowy gatunek. Film, nie dość, że science fiction to jeszcze monster movie. Oczekiwania po zwiastunach - wielkie, po kampanii reklamowej – jeszcze większe.

Oczekiwania na 2013: Pacific Rim ●●●●●●●●●●


całość materiałów wokół PACIFIC RIM
Third Millennium Monster Movie
V (relacja z pokazu prasowego) 
autor: Maciej "temptershell" Wojtoń
edycja: MrNollaig

Brak komentarzy: