środa, 18 września 2013

#276 [R] Redemption / Koliber (2013)

Koliber jest filmem, który umiejętnie łączy zawrotne kino akcji Jasona Stathama i intrygującą historię przeznaczona głównie dla kina dramatycznego. Brytyjski aktor, który zasłynął z takich produkcji jak Adrenalina czy Przekręt w duecie z  Agatą Buzek pokazuje szczyt aktorstwa jakiego brakowało przy ostatnich jego filmach.
REDEMPTION / Koliber (2013)
Reżyser i scenarzysta Steven Knight (Wschodnie obietnice) umiejętnie kreuje rzeczywistość byłego komandosa wojskowego, Joye'a Jonesa, weterana wojny w Afganistanie. Ucieka on przed sądem wojskowym żyjąc jako bezdomny. Zaprzyjaźnia się z siostrą zakonną pomagającą ludziom w trudnej sytuacji życiowej. Pewnego dnia los się do niego uśmiecha i gdy szybko bogaci się postanawia odnaleźć swoja siostrę, która zaginęła w niewyjaśnionych okolicznościach.
W przeciwieństwie do poprzednich filmów ze Stathamem, nie mamy scen naszpikowanych efektownymi wybuchami i strzelaninami. Nie mam miejsca na zbędne pojedynki i skąpą retorykę. Film rozkręca się bardzo powoli, a zagadkowy weteran odsłania karty swojej historii w taki sposób aby zachęcić do dalszego śledzenia opowieści. Jest to skomplikowany thriller łączący elementy kina akcji i dramatu, w którym podróżując po meandrach przeszłości bohaterów zdajemy sobie sprawę, że nie warto oceniać ludzi po pierwszym wrażeniu.
Dużym plusem produkcji są zdjęcia brutalnej rzeczywistości. Szare ulice Londynu i realia życia zakonnic to coś co naprawdę przemawia. Pojawia się nawet akcent polski (co przyjąłem z uśmiechem) i to nie tylko w kwestiach wypowiadanych przez Buzek, ale również w detalach takich jak nazwy sklepów, zdania bezdomnego czy naklejki na samochodach. Sama Agata wypada zaskakująco dobrze, świetnie wczuwa się w rolę zakonnicy, która powoli zmienia swoje podejście do czynów weterana wojennego. Jej rolę można porównać do kreacji w filmie Rewers, a Stathama do jego pierwszych filmów takich jak Transporter czy Komórka. Oboje są wyrazistymi bohaterami, a nie przerysowanymi dziwolągami kina akcji (Parker czy Mechanik: Prawo Zemsty). Film jest wart uwagi, a fani Stathama czekający na kolejny produkt kina akcji również nie będą zawiedzeni, gdyż sceny trzymające w napięciu są, tylko nie w takiej kondensacji jak we wcześniejszych filmach tej brytyjskiej gwiazdy.
recenzja: Maciej 'temptershell' Wojtoń
Więcej ciekawych materiałów i nowości znajdziecie na Gildii.pl oraz na Gildii Filmu gdzie i ja piszę :)
REDEMPTION / Koliber (2013)
●●●●●●●●●●

Brak komentarzy: