sobota, 18 stycznia 2014

#299 Krótko, zwięźle i na temat: Ratując Pana Banksa, Diana

Kolejne dwie recenzje, tym razem Disney i Diana:

Ratując pana Banksa
Reżyseria: John Lee Hancock 
Ocena: 8 / 10
Powiem szczerze, że miałem obawy co z tego filmu wyjdzie od samego początku, ale myślę sobie tak: "Tom Hanks nigdy jakieś większej skuchy nie zaliczył więc powinno być dobrze!".
I tak jest, film mimo poważnej tematyki jest bardzo ciepły tak samo jak sam film Marry Poppins, a na Hanksa jako Walta Disneya chce się patrzeć i podziwiać za kunszt i zaangażowanie w rolę.
Emma Thompson nie pozostaje w tyle goniąc Hanksa a wręcz czasami kradnie mu film. Można mówić nawet tutaj o pewnym pojedynku aktorskim między nimi. Oczywiście drugi plan nagrany jest porządnie, nie został olany, ale nie oszukujmy się, że ten duet jest tu najważniejszy.
Kamera pracuje w sposób dopasowany do sytuacji jak trzeba szeroko - jest szeroko, jak trzeba ze zbliżeniem - jest zbliżenie, co jest oczywiście wielkim plusem.
Sfera muzyczna filmu to głównie piosenki znane z filmu Marry Poppins i niczego nowego tu nie uświadczymy co mnie osobiście pasuje.
Właściwie nie mogę się do niczego przyczepić, wszystko jest szyte na miarę  i dopasowane jak ulał. :) Takich filmów technicznie powinno być więcej wtedy seansie były by dużo bardziej przyjemne dla widza! :)


Diana 
 Reżyseria Oliver Hirschbiegel 
Ocena 6/10
+ tak jak nowa Carrie tytuł rozczarowania filmowego 

Nie powiem że wiązałem z tym tytułem jakieś pozytywne nadzieje, + na dodatek film był ostro promowany w Polskiej TV więc nie powiem moje nadzieje trochę urosły ale po premierze była totalna cisza, więc zaskoczyło mnie to totalnia + ta opina na metacritic sprawiła że zaczołem wątpić wysoki poziom tego filmu ale w końcu powiedziałem sobie podchodzę do tematu 
i co się okazało ?.... No niestety całkiem spore rozczarowanie :( głównie ze stronny scenariusza który skupia się tylko na 1 wątku życiu Diany, a cała reszta jest tylko liżnięta albo nie ruszona, i w ten sposób z filmu z gatunku Biografia Dramat robi się Biografia Romans :( 2 sprawa to kwestia pracy kamery, mówi się ze za tą kobietą ludzie poszli by w ogień i nie podważam tego ale czemu w filmie tego nie widać czemu ta kamera pracuje tak wąsko tak klastrofobicznie wręcz ?! 
Reasumująć szkoda tematu i filmowej Diany która walczy ze scenariuszem jak tylko może ale no przegrywa bo jest na tym polu walki sama tak naprawdę a Kostiumy + charakteryzatornia to za mała pomoc do pokonania po prostu chujowego scenariusza, a gadanie ze temat jest wszystkim znany nie jest usprawiedliwieniem dla twórców i nie zwalnia ich to z obowiązku wysokiego poziomu realizacji filmu

Brak komentarzy: