czwartek, 26 czerwca 2014

#334 QUICKLY-SAID: Grudge Match, Blood Ties

"Kolejnego zestawienia Quickly-Said podjął się Damian. Zapraszam na krótką notkę odnośnie Legend ringu oraz Więzów krwi. Zapraszam!"

Maciek
Grudge Match / Legendy ringu (2013)

OniryzMovie ocenia: ★★★★★★☆☆☆
Co można powiedzieć na temat filmu Legendy Ringu? Teoretycznie jest to przepis na sukces, dwóch dobrych aktorów starej daty z dużym dystansem do siebie na jednym planie, reżyser obcykany w robieniu dochodowych komedii i drugi plan nie gorszy od pierwszego, więc teoretycznie powinno się udać...
Ale niestety nie do końca się udało. Film wygląda jak nakręcony na siłę. Sly nie wykazuje nawet minimum zaangażowania w rolę, jego gra wygląda tak, jakby przegrał zakład i musiał zagrać w tym filmie za karę. Alan i Kim są w filmie, raz na jakiś czas pokazują się i przypominają że oni też tu grają ale nic poza tym. Tylko Robert ma jakiś zapał do grania i stara się na swoich biednych plecach ciągnąć cały film, co jakoś mu wychodzi ale to za mało.

Scenariusz szyty na miarę, parę razy się uśmiechnąłem ale nic poza tym, niektóre sceny są wręcz niepotrzebne i wymuszone i przez to mało ciekawe.

Jednak czy widzę w filmie same minusy? Nie. Kwestia techniczna:
  • Zdjęcia
  • Montaż
  • Muzyka

-jest jak najbardziej okej-
Jednakże jest to komedia i tutaj wymaga się chociaż odrobiny szaleństwa i weny, czego tu niestety nie ma, a szkoda.

Plusy
  • Kwestie Techniczne
  • Muzyka
  • Robert De Niro


Minusy
  • Cała reszta 


Blood Ties / Więzy krwi (2013)
OniryzMovie ocenia: ★★★★★★☆☆☆
Nie mam zbyt wiele do powiedzenia na temat filmowych Więzów Krwi, a to głównie dlatego że film jest niesamowicie wolny i trzeba mieć do niego anielską cierpliwość żeby dotrwać do końca seansu. Tempo filmu przypomina filmy Kieślowskiego z tą różnicą że filmy Kieśla chciało się oglądać i podążać za bohaterem a tutaj się po prostu nie chce.
Gdyby ta fabuła naprawdę była konkretna to ewentualnie można by wybaczyć to tempo ale wygląda to jak jakiś ochłap z kina niezależnego. W kinie niekomercyjnym widziałem nie raz ten wątek lepiej zrobiony niż tutaj.
Cała reszta wygląda lepiej, kwestie techniczne (zdjęcia, montaż, itd.) czy charakteryzacja aktorów, czy nawet samo aktorstwo z muzyką są naprawdę spoko i tworzą jakiś taki klimacik lat 70' ale niestety tempo filmu i ochłap zamiast fabuły to kula w oku i sól u nogi tego filmu.

Plusy
  • Kwestie techniczne
  • Aktorstwo
  • Muzyka
  • Charakteryzacja


Minusy
  • Fabuła
  • Tempo filmu (ślimacze)

edycja: MrNollaig

2 komentarze:

Pocahontas recenzuje pisze...

Jestem na blogu pierwszy raz także po pierwsze witam ;) Widzę, że "stosowana jest" wyjątkowo luźna forma pisania recenzji, chociaż zaczynanie zdania z małej litery czy zaczynanie go od litery "i" i brak kropek na jego końcu raczej nie jest tym co popieram, ale nieważne. "Ochłap kina" dostaje ocenę 7/10? Nie bardzo to rozumiem. Z kinem Kieślowskiego ma ten film niewiele wspólnego. Moim zdaniem to przede wszystkim klimatyczny i stylowy, całkiem
lekkostrawny (niespecjalnie dużp krwi, więcej uczuć) kryminał. Obok muzyki i zdjęć atutem są świetne, bardzo wyraziste postaci - zarówno pierwszoplanowe jak i drugoplanowe. Występują Mila Kunis, świetna, zupełnie inna Marion Cotillard i cudna Zoe Saldana. W roli głównej Clive Owen i w roli jego brata wcześniej przeze mnie nieznany bardzo dobry Billy Crudup. Jak najbardziej polecam ;)

D.N pisze...

Dziękuje za uwagę co do ocen:), pomyli się bo miało być po 6 w 1 i 2 recenzji
mój główne NIE co do więzów krwi jest bardzo proste
1. film jest za długi mógł by trwać 95 min maks 100 i było dobrze
2. to ślamazarne tempo rozwoju akcji, to tempo można przyrównać to do żółwia chociaż jak tak dobrze pomyślę to żółwie są szybsze od tego filmu
a co ostatniej sprawy czyli sposobu opowiadania fabuły to ja mogę tylko siedzieć i spać bo nic innego nie widzę
no niestety obsada nie uratowała w moich oczach tego filmu