poniedziałek, 9 czerwca 2014

#321 QUICKLY-SAID: Feuchtgebiete, Michael Kohlhaas





Laura bierze na warsztat dwa filmy o bardzo intrygujących tematach: sex i rewolucja. Ten pierwszy dobrze wszystkim znany to w bardzo niepokojącej formie pokazany, a temat drugi z niepokojącym spokojem zrealizowany. Wstęp napisał Pan i Władca bloga, reszta należy do jedynej białogłowej na OniryzMovie.
- Maciek
Feuchtgebiete / Wilgotne miejsca (2013)
OniryzMovie ocenia: ★★★★★★★☆☆☆

Kontrowersyjny, mocno poryty, poruszający - te cztery słowa moim zdaniem najlepiej oddają charakter tego filmu. Wilgotne miejsca nie bez powodu są wrzucone do filmowych gatunków takich jak dramat czy komedia. Jeśli nastawiacie się na produkcję opowiadającą wyłącznie o ludzkich instynktach, ich zaspokajaniu i nie zważaniu na uczucia innych - nie radzę w ogóle po niego sięgać. Natomiast jeśli szukacie filmu, który idealnie mówi o zakorzenionych uczuciach, złym wychowaniu przez rodziców, samotności i poszukiwaniu akceptacji - zapraszam do obejrzenia. Główną bohaterką jest nastolatka Helen (Carla Juri), która pewnego dnia trafia do szpitala przez zacięcie się przy goleniu miejsc intymnych. Zanim staje się ten nieszczęśliwy wypadek prowadzi frywolne życie. Mimo, że ma dużo wolności ze strony rodziców, którzy nie do końca są zainteresowani tym jak żyje ich dziecko i co robi w wolnym czasie, Helen jest bardzo zagubioną i samotną dziewczyną. Jedna z rzeczy, którą Helen lubi robić najbardziej (w przerwie między piciem, paleniem trawki i przygodnymi romansami) jest sadzenie drzew Avocado. Jej przywiązanie do nich jest na tyle duże, że pestki tych owoców uważa za swoją małą, własną rodzinę. Główna bohaterka bardzo pragnie by jej rozwiedzeni rodzice na nowo się w sobie zakochali i żyli razem w zgodzie. Gdy trafia do szpitala ma pewien plan by ponownie połączyć rodziców a w jego realizacji pomaga jej przystojny pielęgniarz Robin (Christoph Letkowski), między nimi zawiązuje się przyjaźń, a to czy ich znajomość przerodzi się w coś więcej dowiecie się jeśli obejrzycie Wilgotne miejsca. Serdecznie polecam tym bardziej, że film nie opowiada o byle czym, ma miejscami wyolbrzymione sceny, lecz gdyby nie one myślę, że zginąłby w tłumie. Oryginalny.
ET. go home? 
Michael Kohlhaas (2013)
Laura 3/10 vs. Maciek 5/10
OniryzMovie ocenia: ★★★★☆☆☆☆☆☆
Michael Kohlhaas to francusko-niemiecki film wyreżyserowany przez Arnaud des Pallières, który jednocześnie, wraz z Christelle Berthevas, zajął się scenariuszem. Przedstawia historię kupca, któremu niesłusznie pobrano opłatę za przejście przez granicę odbierając mu dwa konie. Główny bohater (Mads Mikkelsen) ma je po powrocie odebrać. Niestety kiedy przybywa na miejsce okazuje się, że konie są w opłakanym stanie. Próbuje dowieść swoich racji zgodnie z prawem Gdy jego wniosek zostaje odrzucony, postanawia wymierzyć sprawiedliwość na własną rękę. Film mówi o honorze i uporze Michaela w dążeniu do celu, dodatkowo przepełniony jest świetnymi zdjęciami i idealnie przedstawionymi krajobrazami. Mimo, że na korzyść filmu przemawiają na pozór silne argumenty by go obejrzeć (choćby samego Madsa), niestety w ogóle nie trafił w mój gust. Dramat historyczny - do takiego gatunku tę produkcję zaliczono, jak na dramat powinien mieć o wiele więcej emocji i akcji, choćby w samych dialogach i bitwie, której nie było... Jestem zawiedziona. Jak dotarłam do trzydziestej minuty, pomyślałam "Okej... wstęp był, może się rozkręci.", niestety film nadal ciągnął się niemiłosiernie niczym pech za głównym bohaterem. Moim zdaniem spokojnie mógłby trwać połowę krócej i wcale nie straciłby na tym, może nawet zyskał. Apeluję do ludzi tworzących filmy historyczne żeby ograniczyli nudę i wprowadzili więcej emocji, bo potem się dziwią, że odbiorcy są niezadowoleni i nie sięgają po produkcje tego gatunku. Mi nie przypadł do gustu, ale liczę się z tym, że znajdą się osoby chętne do obejrzenia Michaela Kohlhaasa i wyjdą z kina usatysfakcjonowani.
A na polowanie jadę tak...
autor: Laura Zgoda
edycja: MrNollaig
Więcej o filmach/serialach/nowościach dowiesz się na FanPage'u OniryzMovie

Brak komentarzy: