niedziela, 15 czerwca 2014

#328: A Million Ways To Die In The West (2014) ★★★★★★★☆☆☆


Kilkanaście tygodni temu, zaraz po premierze zapowiedzi filmu Milion sposobów, jak zginąć na Zachodzie stwierdziłem, że będzie to film dobry, a nawet bardzo dobry. Później zacząłem coraz bardziej liczyć na tą produkcję aż do czasu jego premiery w kinach. Myślałem, że to będzie najlepsza komedia lata na miarę TEDa, a wyszło jak zwykle. Tragicznie nie jest ale do fantastycznej komedii brakuje, oj brakuje dużo. Sprawdźcie sami o co mi chodzi.
Nowy film Setha MacFarlane’a to czarna komedia na dzikim zachodzi, w której gwiazdy ścigają się w świńskich żartach i cholernie płytkich dowcipach. Seth znany jest głównie z serialu animowanego pod tytułem Family Guy oraz śmiesznego filmu TED sprzed dwóch lat z  Markiem Wahlbergiem, Patrickiem Warburtonem i Milą Kunis w rolach głównych. Ten westernowy zestaw gagów napisał i nakręcił sam MacFarlane i myślał, że będzie zabawnie jeżeli sam odegra główną rolę, a w postać czarnego charakteru wcieli się sam Liam Neeson. Wyszło jak wyszło, w przypadku komedii TED, żarty o defekacji, dewiacjach seksualnych i całodobowym paleniu marihuany były po prostu przedłużeniem animacji Family Guy jednak po Million Ways… chyba wszyscy liczyli na coś bardziej twórczego.
Miało być dla dorosłych i miało być brutalnie, toż to sposoby na śmierć i to jeszcze na Dzikim Zachodzie – to prawda, jest dużo scen śmierci ale jakby z cenzurą ponieważ krwi jest jakby niedostatek, a samych kuriozalnych scen śmierci również brakuje. Całość zostaje uwieńczona serią gagów dotyczących wymiotów, seksu i wspominanego analnego humoru. Tym samym Seth zniża się do poziomu American Pie i innych dennych wakacyjnych „komedii”. 
Dużym plusem jest jednak poszukiwanie inteligentnego widza. Można dopatrzeć się wielu easter eggów oraz ukłonów w stronę fanów kina (genialna scena z III części Powrotu do przyszłości). Fabuła jest prosta jak budowa cepa i nie ma się czemu dziwić, obsada również jest ogromnym plusem: Charlize Theron, Giovanni Ribisi, Liam Neeson, Neil Patrick Harris, Evan Jones, Sarah Silverman, Wes Studi, Matt Clark i Amanda Seyfried. Sceneria jest troszkę przekolorowanym Dzikim Zachodem więc nie liczcie na realia rodem z Deadwood. Koniec końców – jest zabawnie ale można stwierdzić, że te żarty Neil Patrick Harris opowiada codziennie przy śniadaniu, a lepsze żarty sprzedaje Chris Rock w swoich stand-up’ach. Polecać film ciężko ale jeżeli macie jakieś bilety po przecenie, a Wasz partner/partnerka ma duży poziom tolerancji na żarty o fekaliach, to można.
A Million Ways To Die In The West / Milion sposobów, jak zginąć na Zachodzie (2014)
OniryzMovie ocenia: ★★★★★★★☆☆☆

autor: Maciej Wojtoń
edycja: Kuroi Ookami

Więcej o filmach/serialach/nowościach dowiesz się na FanPage'u OniryzMovie

Brak komentarzy: