poniedziałek, 22 września 2014

#352 Moje wakacje: 7 filmów sierpnia

Drugi miesiąc w moim przypadku był pracowity i niewiele czasu zostawało na seanse filmowe ale to nie oznacza, że takich nie było. Co ciekawe, starałem się wybierać co ciekawsze tytuły aby się nie rozczarować. Zapraszam na filmowy sierpień.

The Purge / Noc oczyszczenia (2013)
OniryzMovie ocenia: ★★★★★★☆☆☆☆
Po dobrym Negocjatorze z 1998 roku miałem nadzieję, że filmy Jamesa DeMonaco będą na podobnym poziomie, kilka dobrych lat temu spróbowałem jego Zewu krwi (Skinwalkers) oraz remake Ataku na posterunek i cholernie się zawiodłem. Zeszłoroczna Noc oczyszczenia nie była perełką zarówno fabularnie jak i montażowo. Do bólu przewidywalny horror z idiotyczną wizją niedalekiej przyszłości nie ruszył mnie w żaden sposób, a przynajmniej nie po pierwszym seansie. Można powiedzieć, że skreśliłem DeMonaco lata temu i tak negatywnie nastawiony zabrałem się za Purge. Wieści o kontynuacji skłoniły mnie do powtórnego seansu i dopiero wtedy zdałem sobie sprawę, że nie było aż tak tragicznie. Piękna i utalentowana Lena Headey oraz aktorsko bardzo dobry Ethan Hawke. Świetna kampania reklamowa i intrygujące plakaty. Dobrze rozłożone w filmie napięcie i bak zbędnych rekwizytów, fani klimatycznych thrillerów będą zadowoleni (po ocenie jednak widać, że u mnie szału nie było, po prostu znośnie).

The Purge: Anarchy / Noc oczyszczenia: Anarchia (2014)
OniryzMovie ocenia: ★★★★★★★★☆☆
No i stało się, część druga wpadła do kin z niezłymi notami i to nie tylko u mnie. Jak James Blum bierze się za produkcję to można być pewnym, że będzie to dobre (jeśli nie bardzo dobre) kino. Kolejny raz scenariusz pisze DeMonaco i sam staje za kamerą. Dostał rok wcześniej kredyt zaufania od Bluma i tym razem stawia wszystko na jedną kartę. Jest (w końcu) dynamicznie, krwawo i wybuchowo. Ogrom lepiej nakreślonych postaci, ciekawsza fabuła  no i to czego brakowało mi wcześniej to więcej morderców i ich podejście do tytułowej Nocy oczyszczenia. W rolach głównych Frank Grillo  i Jack Conley. Polecam!

Sin City / Sin City – Miasto grzechu (2005)
OniryzMovie ocenia: ★★★★★★★★★★
Nie będę się rozpisywał bo i nie ma po co, gdyż Sin City to dla mnie doskonała adaptacja komiksu (i to nie jednego). Robert Rodriguez, Frank Miller i Quentin Tarantino to chyba najlepsze połączenie scenarzystów i reżyserów jakie można było stworzyć. Millera kojarzę głównie z serii Sin City i niecałą dekadę temu miałem możliwość przeczytać tą serię. Wiem, że nakreślił świetną historię Batmana pod koniec lad 90’ ale ja do głównych herosów DC i jego dzieci podchodzę jak do jeża więc spasowałem. Film jest klimatyczny, brutalny i przerysowany. Jest to typ produkcji All-Stars więc nie można się nudzić i narzekać na role drugoplanowe (które, co ciekawe, grają główne skrzypce). Jest w nim kilka historii, gdyż na warsztat zostało wziętych kilka tomów tej mrocznej powieści graficznej. Dzieło rewelacyjne.

Sin City: A Dame to Die For / Sin City 2: Damulka warta grzechu (2014)
OniryzMovie ocenia: ★★★★★★★★☆☆
Proszę nie myśleć o Sin City: ADtDf jak o kontynuacji. Jest to adaptacja drugiego tomu historii osadzonej w mieście Basic City. Wszystkich tomów jest 7 i bodajże wątki z 5 były poruszone w pierwszej części to nie widziałem problemu aby połączyć pozostałe wątki i stworzyć coś na miarę filmu z 2005. Tutaj mamy o połowę mniej wątków, mniej dramatyzmu i płytszy melodramat. Wiele scen jest bardziej kuriozalnych i męczących i dlatego moja ocena spada do 8/10. Aktorstwo jak wcześniej jest na wyższym poziomie, aktorzy są z nowej dekady i pewnie dlatego pojawia się Joseph Gordon-Levitt, Rosario Dawson czy Eva Green (przed 2010 przeze mnie niedoceniana). Świetny jak zwykle Mickey Rourke, Bruce Willis i mój ulubiony Josh Brolin. Fani gatunku będą zachwyceni ale nieco mniej niż dekadę temu.

Lucy (2014)
OniryzMovie ocenia: ★★★★★☆☆☆☆☆
Jak to mówią: witki opadają. Idiotyczny scenariusz bazujący na przestarzałej koncepcji naukowej. Nie wiem jak Wy, ale ja używam 100% mózgu, problem w tym, że Lucy też tylko ona potrafi czarować i uwaga spoiler: zamienia się w pendrive’a. Podejście twórców jak przy Transcendencji, Besson powinien za to z Francji do Hollywood na klęczkach iść (samolot Paryż > Nowy Jork i wtedy na kolana!). Przyznam, że efekty są ciekawe i momentami szalenie widowiskowe ale jeżeli szukacie filmu o takiej tematyce to polecam Limitless (Jestem Bogiem). Dalej pisać nie ma sensu bo naprawdę brak mi słów.

Leprechaun Origins (2014)
OniryzMovie ocenia: ★★★★★☆☆☆☆☆
Niestety nie ma ani odrobiny Karła w filmie Leprechaun Origins. Kiepski, jak produkcje Asylum, film o stworzeniu, które zabija wszystkich posiadaczy złotych pierścionków (i kolczyków – odgryza uszy). Strasznie słabe i nudne, a efekty pozostawiają duuuużo do życzenia. Odradzam!

Rise of the Planet of the Apes / Geneza planety małp (2011)
OniryzMovie ocenia: ★★★★★★☆☆☆☆
Początkujący reżyser Rupert Wyatt bierze na warsztat oryginalny scenariusz Amandy Silver i Ricka Jaffa. Całkowicie nowa i uwspółcześniona historia prawdziwej Planety Małp jest przede wszystkim intrygującą i wciągającą historią. Biologicznie niepoprawny motyw z przebudową krtani szympansa trochę mi nie pasuje ale całość jest bardzo znośna. Pomijając fakt melodramatyzmu i znikomej akcji mogę spokojnie powiedzieć, że takiej Planety Małp oczekiwałem. Niska ocena wynika z tego względu, że fanem serii nigdy nie byłem, a jedna Planeta jaka mi się podobała to ta burtonowska, która została zmiażdżona przez krytyków. Obsada podobała się bardzo, szczególnie rola Jamesa Franco i Tylera Labine’a, nie wspominając o przepięknej ścieżce dźwiękowej Patricka Doyle’a. Polecam!

Dawn of the Planet of the Apes / Ewolucja planety małp (2014)
OniryzMovie ocenia: ★★★★★★★★☆☆
Jeden z najlepszych filmów tego roku i u mnie zajmuje wysoką pozycje. Ewolucja… to przede wszystkim świetne postapokaliptyczne kino – świetny klimat, rewelacyjne lokacje i wizja + aktorstwo! Muszę przyznać, że rola Jasona Clarke’a była niesamowita i jest to chyba jego najlepszy film. Pojawia się serialowy Kirk Acevedo i Keri Russell, gwiazdą jest Gary Oldman ale Oskara powinien dostać Andy Serkins w nowej kategorii „Najlepsze motion capture”. Historia jest kontynuacją Genezy… i pokazuje zupełnie nowe spojrzenie na małpy, na ich problemy i relacje w nowopowstałym społeczeństwie. Kolejny raz dostajemy (za przeproszeniem) pierdolenie na temat natury człowieka ale ten dmuchany patetyczny klimat wcale nie przeszkadza. Jest dobrze i to powinno wystarczyć. 

Chef  / Szef (2014)
OniryzMovie ocenia: ★★★★★★★★☆☆
Bardzo pozytywna i ciepła historia o tym co jest w życiu naprawdę ważne. Mógłbym lać wodę o jakich wartościach mówi film ale „bez zbędnego…”. W roli głównej Jon Favreau, napisał on również super scenariusz i sam wyreżyserował ten film. Można się czepiać wielu rzeczy, że to reklama twittera i mało gotowania w gotowaniu oraz jak bardzo irytujące są role drugoplanowe no ale cóż. Podobało mi się i polecam, chociażby dla świetnego aktorstwa (tak, o Johnie Leguizam tu mowa). Jestem na tak i jak ktoś uwielbia gotować i cieszy się na widok szczęśliwej rodziny to film dla niego!

Cold in July (2014)
OniryzMovie ocenia: ★★★★★★★★☆☆
Michael „Dexter” C. Hall oraz Don „Nash Bridges” Johnson w thrillerze osadzonym w (chyba) końcu lat 70’. Po zabiciu włamywacza, Richard (C. Hall) ma problem z ojcem nieboszczyka. Do całej intrygi związanej z tym przypadkowym zdarzeniem i wyrzutami sumienia dochodzą nowe problemy. Produkcja obfituje w zaskakujący obrót sprawy, cudownie mroczny klimat i świetne zarysowane portrety psychologiczne. Wciąga okropnie i jest okropnie dobry. Polecam!

Brak komentarzy: